Oryginał czy druk na płótnie — jak odróżnić obraz olejny

Spis treści
Druk na płótnie wygląda dziś przekonująco. Prawdziwa faktura tkaniny, drewniany blejtram, nasycone kolory — z trzech metrów nie każdy artysta odróżni go od malarstwa. I właśnie z tego korzystają sprzedawcy: reprodukcję za 250 zł oferują jako „obraz autorski” za 2500.
Sam druk jest uczciwym produktem. Problem zaczyna się, gdy udaje oryginał. Poniżej sposoby, żeby sprawdzić obraz samodzielnie w pięć minut, bez rzeczoznawcy i specjalnego sprzętu.
Proszę spojrzeć na obraz z boku
Najszybsza metoda. Trzeba stanąć tak, żeby światło padało na płótno niemal równolegle do powierzchni — z bocznego okna albo z latarki telefonu przyłożonej przy krawędzi.
Farba olejna leży warstwami, a pociągnięcie pędzla zostawia relief. W bocznym świetle rzuca on drobne cienie: widać, dokąd szedł pędzel, gdzie farba jest grubsza, gdzie szpachelka zostawiła ślad. Na jasnych partiach relief bywa wyższy — biel kładzie się gęściej.
Druk w takim świetle jest płaski. Nawet jeśli płótno ma fakturę, to faktura tkaniny — równa siatka, jednakowa na całej powierzchni. Nie wie, gdzie na obrazie jest niebo, a gdzie twarz.
Krawędzie płótna
Proszę obrócić obraz i obejrzeć boki blejtramu.
W malarstwie farba wchodzi na krawędź nierówno. Artysta albo przedłuża motyw na boki, albo zostawia je zagruntowane — i wtedy widać, gdzie pędzel się zatrzymał. Zdarzają się zacieki, odciski palców, przypadkowe pociągnięcia.
W druku krawędzie zdradzają technologię. Obraz jest zwykle przedłużony na bok lustrzanym odbiciem lub rozmyciem, albo bok ma równy jednolity kolor. Linia przejścia z przodu na bok jest idealnie prosta — ręka takiej nie poprowadzi.
Lupa
Wystarczy lupa albo aparat w telefonie z maksymalnym zbliżeniem. Najlepiej skierować go na jednolity fragment — niebo, tło, cień.
W druku kolor składa się z punktów. W offsecie to regularna siatka rozet z czterech kolorów, w druku atramentowym — drobne kolorowe „ziarno”, jak szum na zdjęciu. W powiększeniu widać to od razu.
W malarstwie punktów nie ma. Farba jest wymieszana fizycznie — na palecie albo na płótnie — a pod lupą widać smugi, włoski pędzla, spękania w wyschniętej warstwie, drobinki czystego pigmentu, który nie do końca się rozprowadził.
Odwrocie
Tył obrazu mówi bardzo wiele.
Na oryginale artysta często podpisuje odwrocie: nazwisko, tytuł, rok, czasem wymiary i technikę. Płótno bywa zagruntowane nierówno, widać ślady kleju i zszywek. Na starszych pracach — naklejki galerii i wystaw.
Płótno drukowane jest z tyłu jednolite, jasne, często z oznaczeniem producenta tkaniny przy krawędzi. Podpis, jeśli jest, zrobiono markerem na czystej tkaninie, a nie jako część pracy.
Sygnatura z przodu
Sygnatura na obrazie olejnym jest namalowana tą samą farbą, co obraz, na wyschniętych warstwach. W bocznym świetle ma relief jak pociągnięcie pędzla.
W druku sygnatura jest wydrukowana razem z obrazem. Jest płaska i leży pod wspólną warstwą lakieru, a nie na wierzchu.
Osobny przypadek — „ręczne wykończenie”
Najbardziej podstępna wersja. Bierze się druk i przechodzi po nim kilkoma pociągnięciami przezroczystego żelu lub farby — zwykle po światłach, grzbietach fal, płatkach. W bocznym świetle pojawia się relief i pierwsza próba wydaje się zaliczona.
Taką pracę zdradza niespójność. Relief jest tylko miejscami, a pod nim — te same punkty druku, jeśli spojrzeć lupą tuż obok pociągnięcia. Pociągnięcia leżą na obrazie, a nie go budują: w prawdziwym malarstwie cień i światło są namalowane farbą, tutaj są wydrukowane, a z wierzchu dodano połysk.
Uczciwi sprzedawcy nazywają to „reprodukcją z ręcznym wykończeniem”. Nieuczciwi — „obrazem autorskim”. Różnica w cenie między prawdziwym oryginałem a takim wykończeniem jest wielokrotna.
Dokumenty i historia pracy
Certyfikat autentyczności sam w sobie niczego nie gwarantuje — drukuje się go na tej samej drukarce. Pewniejsze są inne rzeczy:
- Zdjęcia z procesu. Artysta, który maluje sam, prawie zawsze fotografuje etapy: podmalówkę, warstwy pośrednie, detale. Warto o nie poprosić. Gdy maluję portret na zamówienie, zdjęcia etapów pośrednich zamawiający dostaje w trakcie pracy — to normalna praktyka.
- Faktura od artysty lub galerii z opisem techniki.
- Kontakt z autorem. Żyjącego artystę można zapytać wprost, czy namalował tę pracę.
Kiedy druk to dobry wybór
Druk nie jest gorszy, jest inny. Jeśli podoba się Państwu znany obraz z muzeum, trzeba zapełnić ścianę w wynajmowanym mieszkaniu albo potrzebna jest dekoracja biura na kilka lat — dobra reprodukcja w rozsądnej cenie jest lepsza niż przeciętny oryginał.
Oryginał ma sens, gdy liczy się sama praca: jedyna w swoim rodzaju, z fakturą, której nie da się powtórzyć, namalowana przez kogoś, kogo znają Państwo albo mogą zapytać. Obraz olejny przy właściwej pielęgnacji przetrwa stulecia — więcej o tym w artykule o pielęgnacji obrazu. Dobry druk blaknie w dziesięć, dwadzieścia lat.
Kupując oryginał, warto rozumieć, za co się płaci: za warstwy, które artysta kładzie tygodniami — jak działa malarstwo wielowarstwowe, opisałam osobno.
FAQ — częste pytania
Czy giclée to oryginał?
Nie. Giclée to wysokiej jakości druk atramentowy tuszami pigmentowymi. Jest trwalszy od zwykłego i dobrze oddaje kolor, ale to wciąż druk. Pod lupą widać ziarno, w bocznym świetle — płaską powierzchnię.
Czy można polakierować druk, żeby wyglądał jak olej?
Lakier doda połysku i trochę ochroni, ale reliefu pociągnięć nie stworzy. Test bocznego światła i lupa i tak pokażą druk.
Jak sprawdzić obraz kupowany przez internet?
Proszę poprosić sprzedawcę o trzy zdjęcia: obraz w bocznym świetle, krawędź z bliska i odwrocie. Uczciwy sprzedawca przyśle je bez problemu. Jeśli odmawia albo przysyła tylko zdjęcia z przodu przy równym świetle — to powód do ostrożności.
Czy obraz olejny pachnie?
Świeży — tak, olejem lnianym, przez kilka miesięcy od namalowania. Wyschnięty obraz prawie nie pachnie, więc brak zapachu niczego nie dowodzi.
Czy wszystkie prace w Pani galerii to oryginały?
Tak. W galerii obrazów są wyłącznie prace malowane ręcznie farbami olejnymi, każda w jednym egzemplarzu. Jeśli interesuje Państwa konkretny obraz, mogę przysłać zdjęcie krawędzi i odwrocia.
Wybierają Państwo obraz i chcą mieć pewność, że to oryginał? Proszę napisać — przyślę zdjęcia dowolnej pracy z galerii obrazów w bocznym świetle i od tyłu.
